To właśnie w świecie niezależnych deweloperów powinniśmy szukać dowodów na to, że gry wideo mogą być sztuką. Oto cztery klasyczne już tytuły, które są potwierdzeniem tych słów.

Potężne pieniądze, sztab kilkuset specjalistów i wielka kampania promocyjna… Czy proces powstawania i ukazywania się gry rzeczywiście musi tak wyglądać? Niezależni twórcy udowadniają, że nie. Nurt tworzonych w pojedynkę lub kilka osób, bez wielkich budżetów i wsparcia mediów gier rośnie w siłę. Jeszcze dekadę temu był domeną garstki zapaleńców, dziś w gry indie zagrywają się miliony graczy. Warto więc poznać prawdziwą klasykę niezależnych gier wideo.

To the Moon

Doskonały przykład na to, że by stworzyć wciągającą i emocjonującą grę wystarczą dobry pomysł, zapał i darmowe, ogólnodostępne narzędzia. To dzieło z pogranicza interaktywnej literatury i gier wideo opowiada o naukowcach specjalizujących się w zmienianiu wspomnień osób znajdujących się na łożu śmierci. Ich kolejny klient, John Wyles ma co najmniej niecodzienne marzenie – dostać się na księżyc…

Papers, Please

Pomysł na Papers, Please może wydawać się dziwaczny, bo gra jest symulatorem pracy celnika w totalitarnym państwie. Zadaniem gracza jest kontrolowanie dokumentów osób przekraczających granicę fikcyjnego kraju Arstotzka. Główną treścią gry są jednak dylematy między sumiennym wykonywaniem pracy, a współczuciem dla osób będących tylko trybikami w państwowej maszynie, między chęcią pomocy innymi, a koniecznością zadbania o własną rodzinę.

Limbo

Kolejny tytuł, który udowadnia, że gry na PC mogą być źródłem dużych emocji, typowych raczej literatury bądź filmu. Limbo to gra platformowa, w której wcielamy się w postać małego chłopca przemierzającego mroczną, przypominającą piekło krainę, zamieszkaną przez gigantyczne pająki. Specyficznego uroku nadaje grze czarno-biała oprawa graficzna, w której kinomani odkryją nawiązania do przedwojennych filmów niemieckich oraz kina noir.

Machinarium

Dostępna od 2009 czeska gra Machinarium to jeden z tych tytułów, od których zaczął się triumfalny powrót przygodówek point and click. Nawiązująca do najlepszych tradycji czeskiej animacji gra opowiada o losach małego robota przemierzającego tytułowe Machinarium – uniwersum zamieszkane przez ożywione maszyny. Na końcu wypełnionej logicznymi zagadkami podróży czeka na niego dziewczyna porwana przez gang złych robotów.

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułCo dokupić do drona?
Następny artykułDlaczego szybki hosting jest ważny?
Adam Malinowski
Gram już przeszło 15 i nigdy mi się to nie znudzi! Z początku zapalony PCtowiec, a teraz zadowolony posiadacz Xbox One :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ